Góry Stołowe zimą pokazują swoje najbardziej wymagające oblicze. Płaskie wierzchowiny, labirynty skał i wąskie przejścia potrafią zachwycić, ale też szybko zweryfikować przygotowanie. Podpowiadamy, jak zaplanować udany zimowy wyjazd w ten region.

Góry Stołowe zimą – co warto wiedzieć?

  • Zimowy wyjazd zaplanuj tak, by mieć zapas czasu na powrót jeszcze za dnia, nawet jeśli tempo marszu spadnie ze względu na zmęczenie.
  • Zimą w Parku Narodowym Gór Stołowych zasady udostępniania tras mogą różnić się od tych w sezonie letnim, dlatego przed wyjściem koniecznie sprawdź komunikaty i warunki.
  • Najpopularniejsze cele, jak np. Szczeliniec Wielki i Błędne Skały, zimą wymagają większej ostrożności na schodach i w wąskich przejściach.
  • Góry Stołowe zimą zaskakują pięknymi widokami, ale w najmroźniejsze dni warunki dla marszu są bardzo trudne, a podłoże zdradzieckie.
  • Raczki i stabilne buty realnie podnoszą bezpieczeństwo na oblodzonych stopniach, zwłaszcza wśród skał.
  • Zimą ochrona przed wiatrem bywa ważniejsza niż sama grubość kurtki, bo na odsłoniętych fragmentach i tarasach widokowych zwykle mocno wieje.

Jakie szlaki warto wybrać w Górach Stołowych podczas zimy?

W zimowych warunkach na bezpieczeństwo wpływają przede wszystkim oblodzenia, ograniczona widoczność i wychłodzenie na odsłoniętych fragmentach. Najlepiej sprawdzają się szlaki, które pozwalają kontrolować tempo i w razie potrzeby zawrócić bez komplikacji.

Jak przygotować się do wejścia na Szczeliniec Wielki zimą?

Szczeliniec Wielki to najwyższy szczyt Gór Stołowych należący jednocześnie do Korony Gór Polskich. Do wejścia na niego w zimowych warunkach przygotujesz się najlepiej wtedy, gdy najpierw ustalisz: jaka trasa jest aktualnie udostępniona i czy wraca się standardową pętlą, czy tą samą drogą. Zimą zazwyczaj zmienia się przebieg zwiedzania skalnego labiryntu. Po pierwszych opadach śniegu, zamykany jest letni wariant trasy, w tym przejście przez Piekielną Kuchnię (dalej: Piekło, Czyściec, Niebo).

W tym samym czasie udostępniany jest wariant zimowy trasy. Zaczyna się w Karłowie, a samo podejście prowadzi po kamiennych schodach (ponad 600!). Wyżej wychodzi na otwartą przestrzeń z tarasem widokowym. Na szczycie działa schronisko, więc trasę można zaplanować w taki sposób, aby wypocząć w cieple. Cała trasa przebiega następująco: Karłów -> Schronisko Na Szczelińcu -> Tron Liczyrzepy -> Afryka -> Kwoka -> Słoń -> Tarasy Południowe. Druga ważna zmiana dotyczy powrotu. Zimą mogą być zamknięte schody zejściowe, więc zejście odbywa się tą samą drogą, co wejście.

W sezonie letnim wejście na trasę turystyczną na Szczeliniec jest biletowane, a liczba wejść bywa limitowana. Po oficjalnym zamknięciu sezonu szlaki są dostępne bezpłatnie, ale bez obsługi ruchu i na własną odpowiedzialność.

Dowiedz się także: Korona Gór Polski: szczyty, które musisz zdobyć. Lista i praktyczne porady

Ośnieżone Góry Stołowe

Czy Błędne Skały są dostępne dla turystów w okresie zimowym?

Błędne Skały to jedno z najbardziej charakterystycznych miejsc w Górach Stołowych i jedna z najpopularniejszych atrakcji na Dolnym Śląsku. Można je odwiedzać także zimą, ale poza sezonem odbywa się to na własną odpowiedzialność i przy ograniczonej infrastrukturze. W zimowych warunkach labirynt potrafi być śliski, a w wąskich przejściach nie zawsze da się wygodnie ominąć oblodzony próg.

Najwięcej zmian związanych z tą porą roku dotyczy dojazdu. Zwykle nie ma możliwości wjazdu na górny parkingu przy labiryncie. Samochód zostawia się na bezpłatnej Polanie YMCA przy Drodze Stu Zakrętów, a dalej idzie pieszo – szlakiem niebieskim ok. 3,5 km albo zielonym szlakiem dydaktycznym ok. 4,7 km.

Samo przejście przez labirynt jest krótkie, ale zimą wymaga szczególnej ostrożności. Najwięcej problemów sprawiają gładkie płyty piaskowca i niskie progi, które pod cienką warstwą lodu stają się nieprzewidywalne. W takich miejscach trzymaj krótszy krok i stawiaj stopę prosto, bez skręcania jej na śliskim podłożu.

Pamiętaj też o tym, że zimą toalety przy górnym parkingu są nieczynne, a na trasie nie ma czynnej gastronomii. Weź ze sobą wodę i coś do jedzenia, co da się zjeść w rękawiczkach i na mrozie.

 

Uwaga

Jeśli podobają Ci się Błędne Skały, pomyśl również o Skalnym Mieście znajdującym się za czeską granicą. I tam możesz odbyć zimowy spacer wśród skalnych labiryntów.

 

Jakie inne trasy w Parku Narodowym Gór Stołowych są bezpieczne zimą?

W Parku Narodowym Gór Stołowych zimą sprawdzają się krótkie pętle prowadzące głównie przez las, z jednym czytelnym celem po drodze i prostym powrotem tą samą trasą. Takie wycieczki łatwiej kontrolować czasowo, co jest istotne przy trudnych warunkach i szybko zapadającym zmroku. Ponadto ryzykowne fragmenty zwykle ograniczają się do kilku punktów, a nie ciągną się przez większość trasy.

Dobrym celem na krótszą wędrówkę jest Narożnik. Najczęściej startuje się z okolic Lisiej Przełęczy i idzie spokojnym tempem bez stromizn. Podejście nie wymaga wielkiej kondycji, ale końcówka prowadzi w pobliżu krawędzi. Na twardym śniegu oraz lodzie trzymaj się wydeptanego śladu i nie schodź na pobocze. Przy dobrej pogodzie i odrobinie skupienia trasa ta odwdzięczy się pięknymi widokami i niesamowitymi zdjęciami.

Jeśli zależy Ci na braku tłoku, pomyśl o Białych Skałach i Skałach Puchacza. Najbardziej wymagające bywają tu krótkie przejścia między blokami skał, gdzie cień utrzymuje lód najdłużej. W takich miejscach najpewniejsze jest tempo kontrolowane, bez przyspieszania na siłę.

Masz w planach krótszą wycieczkę, np. na szybkie rozprostowanie nóg lub spacer z dziećmi? Radkowskie Skały mogą okazać się dobrym wyborem. To cel, który da się osiągnąć w 60-120 minut spokojnego marszu, z szybkim dojściem do skał i punktów widokowych, bez konieczności dokładania kolejnych kilometrów. Najbardziej zdradliwe fragmenty pojawiają się zwykle na podejściach tuż pod skałami, gdzie trzeba unikać oblodzonego, nierównego pobocza.

Przeczytaj też: Wyjazd na narty w ferie zimowe: biuro podróży czy na własną rękę?

Szlak w Górach Stołowych zimą

Jak zadbać o bezpieczeństwo i ubiór podczas zimowej wędrówki?

Bezpieczeństwo w Górach Stołowych zimą sprowadza się do dwóch kwestii: utrzymania ciepła bez przegrzewania i pewnego kroku na śliskim podłożu. Ubranie powinno pozwalać szybko zdjąć warstwę na podejściu i dołożyć ją na postoju. Z zewnątrz potrzebujesz ochrony przed wiatrem i śniegiem, najlepiej z kapturem.

Zaplanuj trasę tak, by zejść przed zmrokiem, i jeszcze przed startem ustal godzinę odwrotu. Na śliskich fragmentach zakładaj raczki wcześniej, zanim wejdziesz w ciąg oblodzonych stopni lub zacienione przejście między skałami. Telefon trzymaj w wewnętrznej kieszeni, bo na mrozie bateria traci pojemność szybciej. Dobrze mieć też ze sobą powerbank – przyda się zresztą o każdej porze, nie tylko zimą.

Jaką odzież termoaktywną wybrać na zmienne warunki w Górach Stołowych?

W zimowych warunkach najważniejsze jest to, co masz bezpośrednio na skórze. Jeśli pierwsza warstwa nie odprowadzi wilgoci, po podejściu będziesz mieć kontakt z mokrym materiałem, przez co szybko stracisz ciepło na postoju.

Z tego powodu bielizna termoaktywna powinna dobrze przylegać do ciała, szybko schnąć i nie być z bawełny. Na lżejsze dni i intensywniejszy marsz nadaje się chociażby termoaktywna koszulka damska z krótkim rękawem Brubeck. Gdy zależy Ci na zmniejszeniu strat ciepła na przedramionach, postaw raczej na koszulkę z długim rękawem unisex Base Layer.

Druga warstwa ma za zadanie utrzymać ciepło, ale jednocześnie pozwolić je regulować w zależności od konkretnych potrzeb. W Górach Stołowych często przechodzisz z lasu na otwartą przestrzeń i z powrotem, więc liczy się możliwość szybkiego rozpięcia i zapięcia odzieży w marszu. Pod tym względem bardzo praktyczna okazuje się bluza męska Extreme Thermo do sportów zimowych.

Na wierzch warto założyć dodatkową warstwę, która odcina wiatr i chroni przed śniegiem. W Górach Stołowych zimą różnicę robi nie grubość, tylko szczelność powłoki, za co odpowiadają m.in. kaptur, dopasowane mankiety i kołnierz, który osłania szyję. Do tego dopilnuj dodatków. Rękawiczki i czapka to absolutna podstawa ubioru w góry.

Dlaczego raczki i odpowiednie obuwie są niezbędne na oblodzonych szlakach?

W Górach Stołowych zimą największe ryzyko nie bierze się ze stromizn, tylko z podłoża. Piaskowiec jest gładki, a na zacienionych odcinkach lód potrafi trzymać się długo, nawet gdy reszta szlaku wygląda w porządku. To szczególnie ważne na trasach ze schodami, jak podejście na Szczeliniec Wielki, oraz w wąskich przejściach, gdzie nie da się bezpiecznie ominąć śliskiego fragmentu bokiem.

Raczki zwiększają tarcie na lodzie i twardym, ubitym śniegu, czyli na podłożu, które w Górach Stołowych pojawia się często. Dzięki nim stopa nie „odjeżdża” przy dociążeniu, a Ty nie musisz kompensować tego napięciem całego ciała. W praktyce oznacza to mniej mikropoślizgów, pewniejsze stawianie kroków i bezpieczniejsze zejścia, które zimą są bardziej wymagające niż podejścia.

Żeby raczki naprawdę pomagały, muszą współpracować z butem. Najlepiej sprawdzają się modele trekkingowe z dość twardą podeszwą i stabilną cholewką. Miękkie, sportowe obuwie łatwo się wygina, przez co raczki pracują nierówno i zsuwają się na bok. Zwróć też uwagę na bieżnik. Jeśli jest starty, nawet najlepsze raczki będą ratować sytuację tylko częściowo.

Równie ważne jest to, kiedy zdjąć raczki. Na twardym śniegu i lodzie dają bezpieczeństwo, ale na gołych skałach i kamieniach potrafią pogarszać stabilność, bo styk z podłożem jest punktowy. Jeśli widzisz dłuższy odcinek suchego gruntu, lepiej je zdjąć na chwilę, niż przeskakiwać na kolcach po kamieniach.

Zimą więcej wypadków zdarza się przy schodzeniu niż przy podejściu, bo ciężar ciała pracuje w przód. Warto wtedy skrócić krok i zejść wolniej, a na stromym fragmencie ustawić stopy lekko bokiem, żeby nie pchać kolan w dół. Pamiętaj także o tym, że miejsce idealne na przerwy to płaski teren – nie schody czy przewężenia, w których inni muszą Cię omijać.

Jeśli wiatr wyraźnie przybiera na sile albo lód zaczyna tworzyć ciągły, długi odcinek, potraktuj to jako sygnał do odwrotu. Wtedy trudniej utrzymać ciepło, a każdy kolejny metr po śliskim podłożu zwiększa ryzyko upadku i wydłuża powrót. Nie czekaj więc na to, co czeka Cię na kolejnym skrzyżowaniu czy za następnym zakrętem, lecz reaguj natychmiast.

Sprawdź również: Tatry zimą: Morskie Oko, Dolina Kościeliska czy Rusinowa Polana?

Dwie kobiety na szlaku zimą z kijkami trekkingowymi

O czym pamiętać planując czas przejścia i sprawdzając komunikaty GOPR?

Plan dnia w zimowych warunkach oprzyj na realnych możliwościach, nie na ambicji. Do każdego przejścia dolicz realny zapas, co najmniej 30-40% zapasu względem tego, ile zajmuje Ci ta sama trasa latem.

Komunikaty GOPR i prognozę sprawdź w dniu wyjścia, najlepiej tuż przed startem. Interesują Cię trzy kwestie: siła i porywy wiatru, rodzaj opadu oraz to, czy po południu ma przyjść ochłodzenie. Nie bagatelizuj wiatru, bo na odsłoniętych odcinkach wychładza szybciej niż sam mróz. Z kolei opady i spadek temperatury oznaczają ryzyko, że mokry śnieg zacznie się ubijać, a po przymrozku zamieni się w lód. Jeśli w komunikatach pojawia się wyraźne pogorszenie warunków, wybierz krótszą trasę lub taką, z której możesz łatwo wrócić.

W Górach Stołowych nie zakładaj, że telefon zawsze złapie zasięg. W lesie i w obniżeniach sygnał potrafi rwać, a na mrozie bateria traci pojemność szybciej, niż wynikałoby to z procentów na ekranie. Zanim wyruszysz, wyślij do bliskiej osoby trzy informacje: skąd startujesz, jaki szlak wybierasz i o której planujesz zejść. Jeśli po drodze zmienisz plan, zrób aktualizację przy pierwszym pewnym zasięgu.

Podsumowanie

Zimą w Górach Stołowych najważniejsze są trzy decyzje: wybór trasy dopasowanej do warunków i własnych umiejętności, kontrola czasu oraz przygotowanie na lód. Nawet krótkie przejścia potrafią się wydłużyć, gdy schody są oblodzone, a w labiryntach trzeba zwalniać w przewężeniach. Dlatego warto planować dzień z zapasem, mieć ustaloną godzinę odwrotu i traktować raczki jako standard, a nie awaryjny dodatek.

Drugim filarem jest właściwy ubiór. Warstwy, które odprowadzają wilgoć i chronią przed wiatrem, utrzymują komfort na podejściach i w trakcie postojów, a to bezpośrednio przekłada się na bezpieczeństwo. Jeśli kompletujesz odzież na zimowe wyjścia, zajrzyj do sklepu Brubeck i wybierz odzież do sportów zimowych, w tym np. męskie zestawy trekkingowe na zimę oraz damskie zestawy trekkingowe na zimę.

FAQ – najczęściej zadawane pytania o Góry Stołowe zimą

Czy zimowe wejście na Szczeliniec Wielki i Błędne Skały wymaga posiadania raczków?

Tak, raczki są niezbędne podczas zimowego wejścia na Szczeliniec Wielki i Błędne Skały ze względu na oblodzone stopnie i śliskie powierzchnie. Górskie szlaki w Górach Stołowych zimą charakteryzują się trudniejszymi warunkami, które wymagają odpowiedniego przygotowania sprzętowego. Stabilne obuwie wyposażone w antypoślizgowe nakładki znacząco zwiększa bezpieczeństwo turystów, szczególnie na stromych odcinkach tras.

Które szlaki w Górach Stołowych są zamykane dla turystów w sezonie zimowym?

Zimą w Górach Stołowych często modyfikowany jest przebieg tras. Zamykane są letnie warianty przejść na Szczelińcu Wielkim, w tym Piekielna Kuchnia. Góry Stołowe zimą oferują alternatywne ścieżki, które uwzględniają bezpieczeństwo zwiedzających w trudniejszych warunkach. Przed planowaną wycieczką warto zapoznać się z aktualnymi komunikatami Parku Narodowego dotyczącymi dostępności szlaków.

Czy trasy w Parku Narodowym Gór Stołowych są ratrakowane pod kątem narciarstwa biegowego?

Nie, trasy w Parku Narodowym Gór Stołowych nie są ratrakowane z myślą o narciarstwie biegowym. Wędrówki po Górach Stołowych zimą odbywają się głównie pieszo, po szlakach, których stan zależy od bieżących warunków atmosferycznych. Mimo braku przygotowanych tras biegowych, region oferuje malownicze, ośnieżone formacje skalne.

Gdzie sprawdzić aktualne warunki pogodowe i stopień oblodzenia szlaków przed wyruszeniem na trasę?

Aktualne warunki pogodowe i stopień oblodzenia można sprawdzić w komunikatach GOPR oraz specjalistycznych prognozach meteorologicznych dostępnych przed dniem wyjścia. Góry Stołowe zimą potrafią zaskoczyć zmienną pogodą, dlatego warto śledzić również lokalne serwisy informacyjne poświęcone turystyce górskiej. Ze względu na możliwe ograniczenia w zasięgu sieci komórkowej, wszystkie niezbędne informacje najlepiej zebrać przed dotarciem na miejsce.

Naciśnij Enter, aby wyszukać lub ESC, aby zamknąć